Wlewam to do oleju po smażeniu. Brud zbija się w grudkę, a tłuszczu można użyć ponownie
Po smażeniu często zostaje sporo oleju, którego szkoda od razu wyrzucać. Da się go jeszcze wykorzystać, ale tylko wtedy, gdy zostanie dobrze oczyszczony. Resztki panierki i przypalone drobiny sprawiają, że przy kolejnym użyciu olej szybciej się psuje i zmienia smak potraw.
Jak wyczyścić olej po smażeniu?
Przecedzanie przez sitko lub papier
Najprostsza metoda to przelanie oleju przez drobne sitko. Jeszcze lepiej sprawdza się sitko wyłożone ręcznikiem papierowym albo filtrem do kawy, które zatrzymują nawet małe okruchy. Dzięki temu olej jest czystszy i nie ma w nim resztek, które przypalałyby się przy kolejnym smażeniu.
Mieszanka wody i skrobi kukurydzianej
Dokładniejsze oczyszczanie polega na użyciu mieszanki wody i skrobi kukurydzianej w proporcji 1:1. Roztwór wlewa się do ciepłego oleju i podgrzewa, mieszając. Drobne zanieczyszczenia zaczynają się łączyć w gęstą masę, która zbiera resztki jedzenia i opada na dno lub tworzy jedną grudkę, którą łatwo oddzielić.
Odstanie i zlewanie oleju
Można też zostawić olej na kilka godzin, żeby naturalnie się rozdzielił. Czystsza warstwa zbiera się na górze i da się ją ostrożnie zlać, zostawiając osad na dnie. To prosty sposób, choć mniej dokładny niż filtrowanie.
Kiedy nie używać oleju ponownie
Jeśli olej jest bardzo ciemny, gęsty, ma nieprzyjemny zapach albo zaczyna dymić przy podgrzewaniu, lepiej go nie wykorzystywać. Podobnie w przypadku smażenia ryb, bo aromat przechodzi na kolejne potrawy.
Przechowywanie oleju
Oczyszczony olej trzeba najpierw całkowicie wystudzić, a potem przelać do czystego, szczelnie zamykanego słoika lub butelki. Najlepiej wybrać ciemne szkło albo pojemnik, który nie przepuszcza światła. Tłuszcz należy trzymać w chłodnym, zacienionym miejscu, a jeszcze bezpieczniej – w lodówce. Warto też opisać pojemnik datą i tym, co było smażone, bo olej łatwo przejmuje zapachy.
Nie należy jednak traktować takiego tłuszczu jak świeżego. Przy każdym kolejnym smażeniu olej ciemnieje, gęstnieje i tworzy coraz więcej produktów rozpadu. Podczas wielokrotnego podgrzewania w oleju zachodzą reakcje utleniania, hydrolizy i polimeryzacji, przez co powstają m.in. aldehydy i inne związki pogarszające jakość tłuszczu.
Zużytego oleju nie wolno wylewać do zlewu ani toalety. Tłuszcz może zatykać rury, powodować brzydki zapach i problemy w kanalizacji. Najlepiej przelać go po ostudzeniu do szczelnego pojemnika i wyrzucić zgodnie z lokalnymi zasadami albo oddać do punktu zbiórki odpadów.
FAQ – najczęściej zadawane pytania o oczyszczanie oleju po smażeniu
Jak skutecznie odfiltrować zanieczyszczenia z użytego oleju?
Najprostszym sposobem jest przelanie oleju przez drobne sitko. Aby uzyskać jeszcze lepszy efekt, warto wyłożyć je ręcznikiem papierowym lub filtrem do kawy – takie rozwiązanie pozwala zatrzymać nawet najmniejsze okruchy jedzenia, które mogłyby się przypalić podczas kolejnego smażenia, pogarszając smak potrawy.
Na czym polega metoda oczyszczania oleju skrobią kukurydzianą?
Jest to sposób na bardzo dokładne usunięcie resztek jedzenia. Do ciepłego oleju należy wlać mieszankę wody i skrobi kukurydzianej (w proporcji 1:1) i podgrzewać całość, stale mieszając. Skrobia wiąże drobne zanieczyszczenia w gęstą masę, która zbija się w grudkę lub opada na dno, co pozwala łatwo oddzielić czysty tłuszcz.
Po czym poznać, że olej nie nadaje się już do ponownego użycia?
Olej należy zutylizować, jeśli stał się bardzo ciemny, gęsty lub wydziela nieprzyjemny zapach. Wyraźnym sygnałem ostrzegawczym jest również dymienie tłuszczu podczas podgrzewania. Nie zaleca się także ponownego wykorzystywania oleju po smażeniu ryb, ponieważ ich intensywny aromat przenika do kolejnych przyrządzanych potraw.
Jak powinno się przechowywać oczyszczony olej?
Przefiltrowany i wystudzony olej najlepiej przelać do szczelnie zamkniętego słoika. Należy trzymać go w chłodnym i zacienionym miejscu, aby spowolnić proces utraty jego jakości. Ważne jest jednak, by nie używać tego samego tłuszczu zbyt wiele razy, ponieważ z każdym cyklem smażenia pogarsza on smak i wartości zdrowotne jedzenia.